Stolarstwo – wyzwanie dla adeptów 2

Deski dębowe

Stolarstwo – rzemiosło czy sztuka?

Stolarstwo to pojęcie bardzo szerokie. Dotyczy ono wytwarzania zabawek, przedmiotów codziennego użytku, mebli, mostów, domów, maszyn, łodzi i pewnie jeszcze wielu innych rzeczy. Wszystko to ma różną wartość zarówno cenową jak i artystyczną. Pytanie kiedy jest ten moment kiedy można nazwać kogoś stolarzem, a kiedy artystą stolarzem? Pewnie stolarzem jest osoba, która ukończyła odpowiednią szkołę zawodową. Dobrze, ale pamiętajmy, że szkoła nie jest jedynym źródłem nauki. Możemy się tej sztuki nauczyć od ojca, dziadka, sąsiada czy kolegi. Tylko gdzie jest ta granica pomiędzy majsterkowaniem i nauką, a stolarstwem?

Zadaję sobie te pytania ponieważ nie uważam się za stolarza, choć trochę prac w drewnie już wykonałem. Zacząłem też myśleć nad tym co mógłbym takiego zrobić, żeby się poczuć jak stolarz. To co mi przyszło do głowy, to w warunkach małego warsztatu można wykonać mebel z użyciem tradycyjnych i solidnych połączeń stolarskich. Bez używania metalowych elementów. To co też mocno kojarzy mi się z dobrym stolarzem to samodzielne przygotowanie elementów z drewna z tartaku. Umiejętność przygotowania drewna do pracy bardzo się przydaje jeżeli mamy dostęp do nietypowych gatunków. Pomaga to też odpowiednio potraktować deski, które się pokrzywiły z biegiem czasu.

Kim zatem jest stolarz artysta? Moim skromnym zdaniem jest to mistrz, który codziennie szlifuje swoje umiejętności. Za każdym razem dba, aby cięcie było prostsze, a połączenie bardziej dokładne. Mistrz dodaje do swojego warsztatu coraz więcej nowych umiejętności. Precyzyjne cięcie pod zadanym kątem, rysowanie i wycinanie łuków czy rzeźbienie. Stolarz artysta jest ograniczony tylko swoją wyobraźnią. Metody wykonania nie są dla niego barierą, ponieważ już to wszystko umie zrobić.

Drogą pierwszych stolarzy

Podjąłem się wyzwaniu i postanowiłem zostać stolarzem. Myślę, że i Ty możesz chcieć nim zostać dlatego podniosłem sobie poprzeczkę i zrobię to najtrudniejszą metodą. Wykonam krzesełko dla dziecka wykorzystując tylko narzędzia ręczne. Tak jak to się robiło setki lat temu, a może nawet dawniej. Zmierzę czas wykonania i w następnych artykułach napiszę Ci jakie napotkałem problemy. Myślę, że to Ci pomoże podjąć decyzję, w którym momencie zacząć.

Upiekę w ten sposób dwie pieczenie na jednym ogniu. Poznam historię stolarstwa i poczuję ten trud wykonania dawnych mebli oraz poznam wszystkie etapy wykonania mebli bez ułatwień. W dzisiejszych czasach kiedy naukę zaczynamy od maszyn to mijamy ważny etap poznawania materiału i sensu niektórych rozwiązań. Przecież nawet na pilarce podczas cięcia w poprzek wyrwie nam włókna. Na heblarce tak samo musimy zwracać uwagę na to, w którą stronę są skierowane włókna. Mistrzowie stolarstwa już dawno znaleźli na to rozwiązanie. Tylko nie wiem dlaczego nie używamy tych technik podczas prac mechanicznych. Myślę, że to też kiedyś sprawdzę.

Założenia do wyzwania stolarskiego

Czas wypisać sobie założenia, których będę się trzymał i wziąć się do pracy!

  • Materiał to deski niestrugane z tartaku. Muszą być suszone bo inaczej na artykuł czekałbyś kilka lat J
  • Narzędzia tylko ręczne
  • Nie używać elementów metalowych
  • Buduję krzesełko dla dziecka
  • Połączenia na czop prosty
  • Pomiar czasu poszczególnych etapów

Zapraszam Cię do śledzenia postępów! Komentuj projekt i napisz co o tym myślisz.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Stolarstwo – wyzwanie dla adeptów